Listy z misji

list nr 5 Honduras – Agata Michalska

Kochani, Mam nadzieję, że w dalszym ciągu trwacie w radości Bożego Narodzenia, śpiewając od czasu do czasu nasze piękne polskie kolędy i kontemplując Boże Dziecię w tradycyjnej szopce. I ja chciałam dołączyć do tej radości,…

list nr 4 PERU – Magdalena Trudzik

Kochani, Na wstępie ściskam Was serdecznie, obejmując modlitwą. W niej jestem blisko. Czuję też Waszą bliskość modlitewną i dziękuję Wam za to codzienne spotkanie i wsparcie. Tym razem chcę Wam opowiedzieć o moich najmłodszych Przyjaciołach.…

list nr 4 HONDURAS – Agata Michalska

„Niewiastę dzielną któż znajdzie? Jej wartość przewyższa perły. O len się stara i wełnę, pracuje starannie rękami. Wstaje, gdy jeszcze jest noc i żywność rozdziela domowi. Przepasuje mocą swe biodra, umacnia swoje ramiona. Strojem jej…

list nr 3 HONDURAS – Agata Michalska

Drodzy Przyjaciele, Minęło już trochę czasu od ostatniego listu, który do Was napisałam. Doświadczyłam w tym czasie wielu pięknych chwil i spotkań z drugim człowiekiem. Każdy dzień misji uczy mnie czegoś nowego i pozwala odkrywać…

list nr 2 PERU – Magdalena Trudzik

Drodzy Przyjaciele, Na początku tego listu pragnę Was zapewnić o mojej żywej pamięci. Jakkolwiek żyję już czwarty miesiąc na innej półkuli, tęsknota za Wami i Ojczyzną codziennie przynagla mnie do modlitwy. Bo czy można zapomnieć…

list nr 2 HONDURAS – Agata Michalska

Lipiec 2017, Honduras, Dom Serca im. św. Marii Goretti „Wierzę mocno, że ocalamy Boga, ocalając człowieka; kochamy Boga, kochając człowieka.” (o. Thierry de Roucy) Drodzy Przyjaciele, Na początku tego listu chciałam wyrazić swoją wdzięczność za…

list nr 1 PERU – Magdalena Trudzik

Maj 2017, Lima, Barrios Altos, Dom Serca    Drodzy Przyjaciele!  Pierwsze dwa miesiące mojej misji minęły błyskawicznie! Kady dzień był odkryciem, nauką, każdy wypełniony był obecnością drugiego człowieka. Nie jestem w stanie opowiedzieć Wam wszystkiego,…

list nr 1 HONDRURAS – Agata Michalska

Drodzy Przyjaciele! Minął już ponad miesiąc odkąd jestem w Hondurasie. Miesiąc nowych doświadczeń i codziennych cudów. Mogłam przyjechać do Tegucigalpy dzięki Waszej dobroczynności i wsparciu. Każdego dnia jestem ogromnie wdzięczna za ten dar i pamiętam…

Pozdrowienia z Hondurasu

Co prawda na obiecywany list musimy jeszcze poczekać, ale w międzyczasie otrzymaliśmy przemiłą niespodziankę od Agaty. Dlatego też z radością przekazujemy Wam zdjęcia i kilka miłych słów prosto z Tegucigalpy: "Tu sa zdjęcia mojej wspólnoty -…